Wywiad z Magdaleną Malicką – DZIUN.

Wywiad z Magdaleną Malicką – DZIUN.

Wywiad przeprowadziłam w 2012 roku. Łezka mi się w oku zakręciła, gdy udało mi się odkopać stare marzenia w skrzynce mailowej. A tam moje dema wysyłane do redakcji, na którym czytam wiadomości z Paryża i to całkiem spoko. Strasznie zaciągam 😉 ale ładnie mówię! Filmiki z wywiadów, z radia, masa zdjęć ze studia, z redakcji, z relacji z imprez. Byłam zakręcona, szalona, pewna siebie, byłam w swoim żywiole. I tak o to, tym najszybszym sposobem na złapanie „zawodowego doła” znalazłam to, perełkę. 39 do… DZIUN <3

Magdalena Malicka „DZIUN” – modelka i piosenkarka z fantastycznym wyczuciem stylu. Jako modelka pracowała od 16 roku życia. Ja znalazłam ją przypadkiem, przesłuchując kawałki „Indios Bravos”. W 2011 roku wydała debiutancki album A.M.B.A. Kilka lat mieszkała w Stanach Zjednoczonych pracując jako modelka dla znanych na całym świecie marek.

Moje ulubione utwory:

„Dobrze jest”

„Jej piosenka o miłości”

” Chihuahua” 

39 pytań do… wywiad z DZIUN

 

PIERWSZE…

Pierwszy pocałunek – nie pamiętam, pewnie przedszkole.

Pierwsza miłość – poważna? Banach ( Hey, indios bravos), miałam wtedy 16 lat, kiedy zaczęliśmy być razem, byłam totalną ich fanką i jeździłam za Hey’em na każdy koncert. Byliśmy ze sobą 11 lat:)

Pierwsza życiowa pomyłka – chyba to, że chciałam być koszykarką.

Pierwsze zarobione pieniądze – sprzedawałam rzeczy mojego brata, które już na niego nie pasowały, w ogródku, na Saskiej Kępie, co weekend. Każdy się tam rozkładał z rzeczami, których już nie potrzebował i chciał się ich pozbyć.

Pierwsza złamana zasada – nie pamiętam.

NAJ…

Najpiękniejszy dzień w życiu – każdy jest na swój sposób piękny, ostatnio chyba mam najpiękniejszy okres w swoim życiu pod każdym względem:)

Największe rozczarowanie – rozczarowałam się na dwóch osobach, uwierzyły w to, co usłyszały na mój temat i nie mam z nimi kontaktu.

Najbardziej cenię – najbardziej cenię szczerość.

Najbardziej nie lubię – fałszywych ludzi. Ostatnio zrobiłam czystki znajomych.

Największy przyjaciel – Snow, Kroliki, Witek i ta którą zawsze mam w sercu-Maja Kostrzewa, mama oczywiście, ale ona jest ponad wszystko:)

Największa pasja – śpiewanie.

Największy autorytet – Budda, a raczej jego myślenie i postrzeganie świata.

Największy sukces – wydanie swojej płyty, spełnianie marzeń.

NIGDY…

Nie zapomnę – chwil, które daje mi teraz pewna osoba, dziękuję jej za to:)

Nie uwierzę – że ludzie mogą się ot tak, z dnia na dzień zmienić. Chyba, że przytrafi się im coś, co odmieni ich życie z dnia na dzień ( jak np.wypadek).

Nie zrozumiem – tych tępych ludzi, którzy dla kasy są gotowi zrobić wszystko, za wszelką cenę, po trupach do celu…

Nie pogodzę się – z Jackiem Granieckim, haha.

Nie zdradzę – najbliższych, przyjaciół, swojego partnera.

Nie kupię – prawdziwego futra.

 

 

Wpis dedykuję osobom, które mają wątpliwości, co do dokonanych przez siebie wyborów. Nie ma złych wyborów, gdy umiesz każdy z nich obrócić w coś dobrego.

ONE LOVE

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.